Ten sparky wcale takie rewelacyjny nie jest jak mial byc, przy dokreceniu kluczem dynamometrycznym na 120 Nm ma problemy z odkreceniem a niby 195 Nm, takze troche przereklamowany jest dobrze przynajmniej ze nie dalem za niego 700 PLN bo bym sie wkurzyl
Wiek: 30 Dołączył: 14 Maj 2010 Posty: 2 Skąd: krakoff
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 1:21 pm
witam,
to ja kupilem ten smieszny klucz o ktorym glaniu pisal: http://allegro.pl/show_item.php?item=1014849452
I powiem tak: zalezy do czego ma sluzyc. Producent podaje 150Nm zrywajacego i tyle faktycznie chyba jest bo testowalem w trzech autach i bez problemu bylem w stanie poluzowac dokrecone krzyzakiem sruby/nakretki. Klopot jest tylko w zasadzie dzialania tego klucza. To nie klucz tylko nazwalbym to "poluzowywacz"
Dziala na tej zasadzie ze w srodku klucza rozpedza sie walek i swoja bezwladnoscia po zapieciu sprzegla uderza w srube i ja luzuje. Klopot jest w tym, ze jesli masz brudne lub zniszczone gwinty to klucz bedzie caly czas zatrzymywal i odkrecenie jednej nakretki bedzie trwalo 5 minut.
Polecam jesli macie zdrowe sruby.
Ja akurat uprawiam taka dyscypline w ktorej gwinty wygladaja jak wior wiec klucz sprzedaje i kupuje co innego.
Jak bedziecie kupowac ktorys z kluczy aku to patrzcie co podaje producent bo czesto podaje sie moment zrywajacy /dynamiczny/ co jest gowno warte. Wazny jest moment staly.
Swoja droga bawilem sie ostatnio kluczem DeWalt http://www.dewalt.pl/powe...catno/DC830KB/. Wymienia koła. I to bez pierdniecia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum